Opóźniony lot – Lądowanie czy otwarcie drzwi samolotu? Jak liczy się opóźnienie lotu?

Zgodnie z dyrektywą eu 261/04 pasażerom opóźnionych i odwołanych lotów należy się odszkodowanie jeśli przylot lub dotarcie do portu docelowego były opóźnione o więcej niż 3 godziny w przypadku lotów opóźnionych lub więcej niż 2 godziny w przypadku lotów odwołanych. Poza ramami czasowymi na to kiedy przysługuje odszkodowanie za lot wpływa oczywiście jeszcze kilka innych czynników. My w tym artykule skupimy się jednak na czasie.

Przede wszystkim należy pamiętać, że pod uwagę brany jest czas przylotu. Mogłoby się wydawać, że to bez różnicy do której wartości się odniesiemy, bo przecież samolot wykonuje lot w określonym czasie. Nic bardziej mylnego. Linie lotnicze realizując regularne loty poprzez ograniczanie spalania paliwa podczas lotu mogą znacząco wpływać na zmniejszenie swoich kosztów. Po części wiąże się to z czasem trwania lotu. W przypadku wylotu opóźnionego np. o 3 godziny i 5 minut istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo nadrobienia utraconego czasu, co może uwolnić przewoźnika od obowiązku wypłaty odszkodowania. Ramy czasowe opóźnień, uprawniających do odszkodowania, wyznaczone w dyrektywie, są niestety sztywne. Od kilku minut może zależeć to czy otrzymamy kilkaset euro czy nie otrzymamy nic. Dodatkowo w przypadku wielu lotów ustalenie w późniejszym czasie dokładnego czasu przylotu bywa mocno utrudnione. Linia lotnicza, która jest w ich posiadaniu może całkowicie odmówić nam ich udostępnienia lub odnieść się do innych wskaźników określenia czasu przylotu, co jest częstym trikiem.


Wydawałoby się, że w tej kwestii nie powinno być już żadnych innych wątpliwości. Nic bardziej mylnego. Żeby tego było mało, linie często odmawiają wypłaty, argumentując to opóźnieniem przylotu mniejszym niż 3 godziny, przy czym przylot traktują jako dotknięcie przez koła samolotu płyty lotniska podczas lądowania. Jest to niezgodne z istotą dyrektywy, ponieważ przysługujące odszkodowanie ma na celu zadośćuczynienie pasażerowi straconego czasu. Lądujące samoloty potrzebują dodatkowo czasu na zadokowanie i wypuszczenie pasażerów. Do tego momentu pasażerowie muszą przebywać w samolocie. Poprzez wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie przeciwko German Wings określono, że za moment przylotu powinno się uznawać czas otwarcia jednych z drzwi samolotu tuż po lądowaniu.